...koteczka ;) Pierwsza szkatułka z tym motywem powędrowała do Ani, tym razem zdobi klucznik zrobiony na użytek własny. Rzadko wykorzystuję dwa razy ten samo motyw i fanką kotów też nie jestem wielką, to jednak ten kotek mnie urzekł, bo ma słodką i zarazem zadziorną minkę:) Poza tym chciałam zrobić coś z przymrużeniem oka, co wywoła uśmiech na ustach. I tak powstał klucznik w odcieniach grafitu. Lubię ciemne kolory, ten uzyskany podobnie jak przy poprzednim kluczniku: czarna bejca, farby akrylowe i opóźniacz, wszystko przecierane aż do uzyskania pożądanego efektu. Środek uposażony w trzy kocie dupki w skali ;)
Przypominam że jeszcze przez tydzień trwają zapisy na CANDY :) Zapraszam serdecznie!
A w kąciku muzycznym bardzo klimatyczny kawałek :) Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i życzę udanego weekendu!
A w kąciku muzycznym bardzo klimatyczny kawałek :) Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i życzę udanego weekendu!














